ROSA
Mam 42 lata, pochodzę z Kongo. Wyjechałam stamtąd 6 lat temu i od tego czasu nie widziałam dzieci. Jestem uchodźczynią.

Pochodzę z kraju, w którym w każdej minucie jakiejś kobiecie dzieje się krzywda

Kongo to kraj, który jest blizną na mapie świata. Konflikt w Kongo był najkrwawszym od końca drugiej wojny światowej. Zginęło tam 5,5 miliona ludzi. Dowiedz się więcej, o tym, jak wyglądała tam sytuacja kobiet w ostatnich latach.


Sześć lat nie widziałam moich dzieci

„Bardzo bym chciała być z nimi, ale na razie nie mam takich pieniędzy. Bilety lotnicze są bardzo drogie, a paszporty mogłabym im wyrobić jedynie w Angoli”


Moja specjalność to „kapusta po kongijsku”

W praktyce jednak znalezienie pracy przez uchodźców, która zapewniałaby godne utrzymanie jest bardzo trudne. A to dzięki niej w dużej mierze mają szansę na pełną integrację.

Dowiedz się jak możesz pomóc.


W Polsce, tak jak w życiu, są ludzie dobrzy i są też źli

„Jestem szczęśliwa, że was spotkałam. Oczywiście, w życiu jest dużo trudnych spraw. Tęsknię bardzo za wieloma rzeczami z domu. Za jedzeniem, za przyjaciółmi, za krajobrazem. Ale jestem szczęśliwa i dziękuje polskiemu rządowi za ochronę. ”


„Jest tu dużo ludzi którzy nie podróżowali, którzy nie znają życia poza Polską, bo nigdy nie wyjeżdżali.”


Dzięki projektowi „Społeczeństwo na rzecz tolerancji” tym miejscu możesz zgłaszać wszelkie incydenty związane z mową nienawiści i wszelkimi przejawami dyskryminacji.


Marzenia? Nie mam żadnych marzeń

Jednak wiemy, że marzeniem Rosy byłoby spotkać się z dziećmi. Jednak narazie nie jest to możwlie ze względów finansowych.

Save

Save

Save

Save

Save

Save